Jeden dzień w archiwum
Jak dzień trafia do rejestru i dlaczego nie da się go potem zmienić.
Co 24 godziny przebiega ta sama sekwencja. Kończy się jedną wartością, którą każdy może przeliczyć, a która tego samego dnia została umieszczona poza naszym zasięgiem. Ta strona rysuje tę sekwencję, a potem rysuje ją wstecz, tak jak przeszedłby ją biegły po latach.
Sekwencja dzienna
zapis i pieczętowanie (nasza część) zakotwiczenie (podmioty trzecie, nie my)
O zakotwiczeniu w Bitcoinie. OpenTimestamps działa w dwóch etapach: korzeń jest przesyłany tego samego dnia, a poświadczenie staje się samodzielne po wprowadzeniu do niego potwierdzenia z Bitcoina. Ten drugi krok wykonano dla każdego opieczętowanego dnia 7 sierpnia 2026 r., a od tego czasu zajmuje się nim codzienne zadanie, dzięki czemu przechowywane tu poświadczenia odsyłają do nagłówków bloków Bitcoina, a nie do serwerów kalendarzowych. Zakotwiczenia RFC 3161 i kwalifikowane eIDAS zwracają swój dowód natychmiast i bronią się same. Aktualny stan każdego zakotwiczenia, w całości.
Trzy zakotwiczenia i czemu służy każde z nich
Pieczętowanie i kotwiczenie to dwie różne czynności, a ta różnica rozstrzyga, co zapis z danego dnia pozwala udowodnić. Pieczętowanie jest nasze: wiąże nas z zawartością dnia. Kotwiczenie nie jest nasze: ustala, kiedy to związanie istniało, w systemach, których nie możemy przepisać. Każde pojęcie poniżej należy do tych, których wyjaśnienia oczekiwałby sąd.
Codzienna pieczęć: jeden korzeń Merkle
Krótko przed północą UTC każda obserwacja tego dnia zostaje złożona w jedną wartość, korzeń Merkle. Każda obserwacja jest najpierw sprowadzana do skrótu; skróty są następnie łączone parami, poziom po poziomie, aż pozostanie jedna wartość, zależna od każdej obserwacji poniżej. Zmieńcie jeden bajt w jednym zapisie, a korzeń przestanie się zgadzać. Ta jedna wartość jest pieczęcią: jej opublikowanie wiąże nas nieodwracalnie ze wszystkim, co zapisano tego dnia, nie ujawniając niczego o treści.
Dzień bez jakiejkolwiek obserwacji nie zostaje opieczętowany. Świadek, który obserwował, nigdy nie ma zera zapisów; zero oznacza więc, że nie obserwował, a pieczęć dotyczyłaby dnia, który nigdy się nie wydarzył. Wykonanie zatrzymuje się i to zgłasza.
RFC 3161: urząd znacznika czasu
Urząd znacznika czasu (TSA) to niezależna usługa, która otrzymuje skrót, dodaje bieżący czas, podpisuje oba i zwraca wynik jako token. RFC 3161 to standard internetowy opisujący tę wymianę. Wysyłamy korzeń dnia do publicznego TSA (freetsa.org) i przechowujemy zwrócony podpisany token. Każdy może sprawdzić podpis wobec opublikowanego certyfikatu tego urzędu, bez pytania nas. Token przychodzi w ciągu kilku sekund, i dlatego to zakotwiczenie nigdy nie zostaje w tyle.
Kwalifikowany znacznik czasu eIDAS: ta sama czynność, ze skutkiem prawnym
Technicznie jest to drugi token RFC 3161. Prawnie jest to co innego. Kwalifikowany elektroniczny znacznik czasu wydaje dostawca wpisany na unijną listę zaufania i nadzorowany na podstawie rozporządzenia eIDAS; nasz pochodzi od GLOBALTRUST (e-commerce monitoring GmbH, Austria) i jest pobierany dla każdego korzenia od 31 lipca 2026 r. Zgodnie z art. 41 eIDAS taki znacznik korzysta z domniemania dokładności co do wskazywanej daty, w każdym państwie członkowskim. Sąd nie musi być przekonywany, że zegar był prawidłowy; to strona przeciwna musi wykazać, że nie był.
Warto zauważyć, czym to nie jest. Kwalifikowany znacznik czasu mówi kiedy. Kwalifikowana pieczęć elektroniczna mówiłaby kto. Dysponujemy znacznikami czasu i celowo nie dysponujemy pieczęcią: tożsamość zapisującego jest słabszą połową każdego archiwum prowadzonego przez stronę zainteresowaną, i żaden zakupiony certyfikat tego nie naprawi. Odpowiadają na to natomiast drugi niezależny świadek oraz metoda, którą każda osoba trzecia może powtórzyć.
OpenTimestamps i Bitcoin: zegar, którego nikt nie cofnie
OpenTimestamps to wolny, otwarty protokół działający w dwóch etapach. Najpierw korzeń trafia do publicznych serwerów kalendarzowych, które przez pewien czas zbierają skróty z całego świata i łączą je w jedno drzewo, dokładnie tak, jak my łączymy własny dzień. Do transakcji Bitcoin zapisywana jest tylko jedna, szczytowa wartość tego drzewa, dzięki czemu jeden wpis w łańcuchu bloków niesie tysiące niepowiązanych ze sobą dokumentów. Następnie, gdy transakcja znajdzie się w bloku, dowód łączący nasz korzeń z tym blokiem zostaje wprowadzony z powrotem do pliku poświadczenia. Odtąd poświadczenie broni się samo: można je sprawdzić wobec nagłówków bloków Bitcoina, i ani my, ani serwery kalendarzowe nie muszą już istnieć.
Nie ma tu żadnego portfela i nie przepływają żadne pieniądze. Bitcoin wykorzystywany jest wyłącznie ze względu na jedną właściwość: jego sekwencji bloków nie da się przepisać po fakcie, co czyni z niego publiczny zegar, którego nie można cofnąć. Ponieważ blok potrzebuje czasu, by się pojawić, to zakotwiczenie potwierdza się od kilku godzin do kilku dni po dniu, który poświadcza, a drugi etap wykonuje codzienne zadanie. Każdy dotychczas opieczętowany dzień go ukończył.
Dlaczego trzy, a nie jedno. Zawodzą na różne sposoby, i o to właśnie chodzi. Dwa bezpłatne zakotwiczenia nic nie kosztują i każdy może je sprawdzić, ale jedno zależy od dostępności pojedynczego urzędu, a drugie potwierdza się dopiero po pewnym czasie. Kwalifikowany znacznik ma skutek prawny w Unii, lecz opiera się na jednym nadzorowanym dostawcy. Bitcoina nie da się przepisać, ale nie mówi on nic o tym, kto co przesłał. Zarzut, który obala jedno z nich, pozostawia dwa pozostałe.
Ten sam łańcuch, przebyty wstecz
To ta część, która nadaje zapisowi wartość: każdy krok może powtórzyć osoba trzecia na podstawie danych publicznych. Nic z poniższego nie wymaga naszego współdziałania, naszych serwerów ani naszego dalszego istnienia.
krok, który w ogóle nie zależy od nas
Jaka część sieci jest objęta
Pierścień szeroki obejmuje każdą domenę z listy Tranco pierwszego miliona, która nosi kod kraju UE-27 albo .eu: 28 rozszerzeń łącznie. Lista została wyczerpana, a nie ucięta: to wszystkie, a nie okrągła liczba wybrana dla wygody.
- .de27 923
- .nl18 853
- .fr11 020
- .it10 117
- .pl8 949
- .eu5 615
- .es5 392
- .cz4 891
- .ro3 835
- .se3 529
- .gr3 338
- .be3 187
- .at2 954
- .hu2 892
- .dk2 327
- .fi2 221
- .pt1 985
- .sk1 798
- .ie1 398
- .bg1 160
- .hr1 075
- .lt1 006
- .lv848
- .si738
- .ee722
- .lu255
- .cy174
- .mt91
Powyższe liczby odpowiadają samej liście unijnych rozszerzeń, w podziale na kraje. Pierścień dodaje do tej listy niewielki, zestawiany ręcznie rdzeń domen istotnych w sporach i obserwowanych częściej, a także pozostałość domen odziedziczonych z wcześniejszych list i nieobecnych w bieżącej. Każda domena w pierścieniu odczytywana jest codziennie pod kątem czterech plików deklaracji; strona główna podlega tygodniowej częstotliwości pierścienia szerokiego. Domena nie jest usuwana z pierścienia tylko dlatego, że zmieniła się lista źródłowa: luka w zapisie byłaby nie do odróżnienia od domeny, która przestała odpowiadać. Zapis ustaje natomiast, gdy operator domeny się temu sprzeciwi. Zob. co przechowujemy.
Co rozszerzenie mówi, a czego nie mówi. Rozszerzenie krajowe jest wskazówką co do przynależności serwisu, a nie jej dowodem. Niemieckie przedsiębiorstwo publikujące pod .com nie znajdzie się na tej liście, a domena .de może być prowadzona skądkolwiek. Podajemy kryterium, zamiast twierdzić, że obejmujemy „europejską sieć": obserwowane jest to, co kryterium wybiera, a kryterium jest zapisane, by każdy mógł sam ocenić różnicę.
Dokąd dalej
Co przechowujemy o domenie przechodzi ten sam teren pole po polu, na jednym przykładzie. Słownik definiuje każde pojęcie dowodowe, w tym to, czego ono nie dowodzi. Publiczny rejestr korzeni wymienia każdy opieczętowany dzień i jego zakotwiczenia. Sprawdzenie zasięgu odpowiada, czy dana domena jest w ogóle obserwowana. Wszystkie cztery są bezpłatne i nie wymagają konta.
Tego, co domena rzeczywiście wysłała określonego dnia, nie ma na żadnej stronie publicznej. Wydawane jest to jako wyciąg dowodowy, na wniosek, na opublikowanych warunkach i za opublikowaną opłatą.